O Degustującej Istocie

Degustująca Istota chodzi sobie razem z innymi Degustującymi Istotami po restauracjach. Jada w nich, zdjęcia robi a potem opisuje, co degustowała.

Zawodowo też testuje, tylko, że oprogramowanie. Jest inżynierem do spraw zapewniania jakości w branży IT. Mieszka na Śląsku. Sympatyzuje z kuchnią roślinną, ale nie jest wegetarianką. Szczególnie uwielbia Sztukę kulinarną Fine Dining i kuchnię molekularną.

Dlaczego Bakłażan?

Z jednej strony dlatego, że uważam go za jednego z mniej docenianych warzyw, a kryje on w sobie niesamowity potencjał. W wielu restauracjach spotkałam się z zupełnym niezrozumieniu jego smaku i złym przygotowaniem. Został on więc symbolem mojego bloga, jako warzywo dobrze pokazujące zdolności Szefa Kuchni.

Z drugiej strony, uważam, że śmieszny jest ten degustujący bakłażan. I chciałam dodać trochę humoru, aby blog w którym piszę najczęściej o luksusowych i eleganckich kolacjach w stylu Fine Dining nie był zbyt pretensjonalny i sztywny. W końcu nawet jedząc w restauracji z gwiazdkami Michelin Guide chcemy pysznie zjeść i dobrze się bawić, a nie siedzieć spięci, jak na egzaminie.

Po co piszę ten blog?

  1. Dla siebie:
    Bo mam słabą pamięć. Kocham pyszne jedzenie i chcę móc zapamiętać, co i gdzie jadłam, jakie to było pyszne, albo i nie ;) oraz który z Szefów Kuchni te dania przyrządził.

  2. Dla ludzi, którzy szukają dobrej kuchni:
    Przy okazji upubliczniając swoje zdanie o restauracji/daniach chciałabym się przydać tym, co szukają poleceń dobrych restauracji. Albo szukają inspiracji dla własnych szaleństw kulinarnych.

  3. Dla Szefów Kuchni i restauracji:
    Czasem zarówno restauracje, jak i Szefowie Kuchni, zwłaszcza w restauracjach typu Fine Dining, ale nie tylko, proszą o feedback. Staram się, aby moje uwagi były jak najbardziej merytoryczne i jak najmniej emocjonalne. Niestety, wychodzi różnie. I jeśli ktoś poczuł się urażony moimi słowami to z góry przepraszam. Nie było to moim zamiarem. Zdaję sobie sprawę ile wysiłku i zaangażowania wymaga praca w restauracji.

  4. Bo to moje hobby:
    Nie piszę treści sponsorowanych. Nie zarabiam na prowadzeniu bloga, jest to wyłącznie moje hobby na które przeznaczam sporą część domowego budżetu :D Menu degustacyjne potrafią kosztować niesamowite pieniądze, ale jeszcze żadnego nie żałowałam.

Jak oceniam?

Kryteria oceny:

  1. Smak potraw i technika wykonania
  2. Prezentacja potraw
  3. Atmosfera
  4. Wystrój/Czystość
  5. Obsługa
  6. Stosunek jakości do ceny
  7. Kreatywność/Wizja

Maksymalnie restauracja/bistro/bar może otrzymać 250 pkt.

Dodatkowo oceniane są potrawy.

Danie może dostać od 0 do 5 bakłażanów.

  • 0 bakłażanów - nie jadalne
  • 1 bakłażan - da się zjeść
  • 2 bakłażany - dobre
  • 3 bakłażany - pyszne
  • 4 bakłażany - wspaniałe
  • 5 bakłażanów - fenomenalne, zaskakujące, genialne!

Odznaczenie specjalne

Odznaka wesołego bakłażana - najwyższe wyróżnienie. Nadawane moim ulubionym potrawom albo resutauracji w której Degustująca Istota się zakochała.

DegustującaIstota

Tagi

Pod każdym artykułem znajduje się lista tagów, dzięki którym Degustująca Istota pogrupowała wpisy. Tagi: Michelin_guide oraz Gault_Millau są umieszczone przy restauracjach, które zostały wspomniane w tych przewodnikach.

Techniczne informacje

Zdjęcie na stronie głównej Degustująca Istota zrobiła w restauracji Babel w Budapeszcie. Logo Degustującej Istoty wykonała @dranka. Blog Degustującej Istoty oparty jest na podstawie motywu Sleek, który używa statycznego generatora stron Jekyll. Blog żyje i rozwija się dzięki pomocy genialnego programisty, autora bloga WriteOnly. Jak masz ochotę, to możesz napisać mail do Degustującej Istoty. Dla tych, co nie używają klienta poczty: degustujaca.istota@gmail.com. Jednak Istota poleca kontaktować się przez jej fanpage na facebooku lub Instagramie - odpisze tak szybko, jak to możliwe. Redaktorem Degustującej Istoty jest Danuta Żabińska.